Do dzieła! Kartki okolicznościowe ręcznie robione
sobota, 19 listopada 2016
niedziela, 6 listopada 2016
środa, 26 października 2016
Narodziny małej istotki
czwartek, 20 października 2016
Wooooow, te stemple!
Swatche, swatche.
Nowy zakup scrapowy. Parę pięknych papierów, perełki, różyczki, tekturki, wszystko pod mój ukochany styl vintage i shabby chic. Ale.. Ale, ale ale.. Jak zobaczyłam TE stemple to mi szczęka opadła na ziemię. A jak je zaczęłam odbijać na kartce to w ogóle za każdym stemplem było jedno wielkie ŁAAAAAAAAAAAA, ale łaaadne!.
Oto one: stemple Viva Decor
Nowy zakup scrapowy. Parę pięknych papierów, perełki, różyczki, tekturki, wszystko pod mój ukochany styl vintage i shabby chic. Ale.. Ale, ale ale.. Jak zobaczyłam TE stemple to mi szczęka opadła na ziemię. A jak je zaczęłam odbijać na kartce to w ogóle za każdym stemplem było jedno wielkie ŁAAAAAAAAAAAA, ale łaaadne!.
Oto one: stemple Viva Decor
![]() |
| Link do źródła |
Powyżej odbite czarnym tuszem Memento firmy Tsukineko. Te szare odbitki z prawej to stempel odbity drugi raz, bez tuszowania. Stemple są genialne, fajne w obsłudze, odwzorowują szczegóły i szczególiki. 14 stempli - te sznureczki nad bombkami po prawej są również osobno i można je wykorzystać - kosztuje 18.90 zł. Moim zdaniem opyla się i to mega! W porównaniu u góry gumowy stempel z Latarni morskiej, napis: "Hej kolęda, kolęda...!" Jeden kosztował 6.89 zł i no powiedzmy, że szału nie robi. Jest trochę krzywy i trzeba się "natapować" tuszem, żeby wszystkie szczegóły literek się pokryły tuszem. Ale nie jest zły. Ujarzmiłam go :D
Czad. Te ptaszki są super po prostu, śnieżynki zaś można wykorzystywać pojedynczo lub jako tło. Co do śnieżynek, to miałam przed chwilą akcję roku. Poszłam umyć stempelki i najmniejsza śnieżynka wyślizgnęła mi się mokra z dłoni i wpadła do syfonu i była akcja odkręcania kolanka. Śnieżynka uratowana - Święta odbędą się :D
Polecam te stempelki scraperkom :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
















